First Date - krok po kroku.

First Date - krok po kroku.

Cześć! Dzisiaj u mnie z troszkę innej beczki - paznokcie hybrydowe.
Jakiś czas temu zakupiłam nowy lakier hybrydowy i powiem Wam szczerze, że się w nim zakochałam. Samodzielne robienie hybryd wcale nie jest tak ciężkie, jakby się mogło wydawać. Potrzebne jest jednak sprawne oko, odrobina jakiegoś talentu i ogromna ilość chęci.
Co będzie potrzebne? A więc tak:

  • lampa uv/led
  • baza i top
  • kolorowy lakier hybrydowy - u mnie jest to lakier firmy NeoNail First Date
  • odtłuszczacz
  • waciki bezpyłowe
  • patyczki do odsuwania skórek
  • bloczek polerski
  • płyn do zmiękcznia skórek
  • oliwka do skórek



Lampa, na której osobiście pracuję to lampa Diamond CCFL+LED, czyli lampa łącząca lampy Led i UV. Kupiłam ją około rok temu i szczerze mogę ją polecić każdemu - jest łatwa w obsłudze, ma wbudowany czujnik ruchu (zaświeca się, gdy wkładam dłoń i gaśnie, gdy ją wyciągam), jest leciutka i mała - dzięki czemu łatwiej się ją przechowuje. 


Baza I top, których używam tak samo jak lakier, są firmy NeoNail. Mam do nich największe zaufanie, super się trzymają i po dobrym przygotowaniu paznokcia - nie odchodzą, więc mogę się nimi cieszyć dłużej.

Przechodząc do sedna, jak zrobić paznokcie hybrydowe w domowym zaciszu - step by step:

Przygotowanie płytki paznokcia.
Zaczynamy od nasmarowania skórek płynem do zmiękczania. Pozwoli nam to na dokładne i delikatne odsunięcie skórek. Kiedy skórki są już ładnie "namoczone", drewnianym patyczkiem odsuwamy je jak najdalej. Trzeba pamiętać, by zrobić to dokładnie, ponieważ to jeden z wielu czynników, który powoduje, że nasz mani będzie lepiej się trzymał. Gdy już mamy ładnie odsunięte skórki, możemy zająć się następnym krokiem - czyli zmatowienia płytki paznokcia. Bloczkiem polerskim dokładnie, w szczególności przy brzegach paznokci. Następnie, nasączamy wacik bezpyłowy (!) cleanerem. Odtłuszczamy nim paznokcie. 
Nakładanie bazy hybrydowej.
Kiedy nasze paznokcie są już przygotowane, możemy zabrać się za malowanie. Jednak pierwsza warstwa nie spowoduje, że wasze paznokcie będą już piękne i kolorowe. Na sam początek nakładamy cieniuteńką warstwę bazy. Pamiętajcie, aby dokładnie pokryć całą powierzchnię pytki - włącznie z wolnym brzegiem. Paznokcie pomalowane bazą utwardzamy w lampie. Czas utwardzania jest zależny od mocy lampy, jednak nie potrzeba więcej niż 30/40 sekund. Ja osobiście nakładam dwie warstwy bazy (obie utwardzam w lampie), jednak nie jest to konieczne. Pamiętajcie, że baza ma warstwę dypresyjną, czyli klejącą. Trzeba uważać, aby niczego nie dotknąć, ponieważ możemy złapać paznokciami "kłaczki" i konieczne wtedy będzie przemycie ich cleanerem.
Nakładanie kolorowego lakieru hybrydowego.
Po nałożeniu bazy przychodzi czas na kolor. Tak samo jak baza - pokrywamy całą płytkę paznokcia, włącznie z wolnym brzegiem. Utwardzamy w lampie. Czynność tą powtarzamy do momentu, aż lakier na paznokciu będzie ładny i bez smug. W przypadku koloru First Date od NeoNail wystarczą dwie warstwy.
Nakładanie topu hybrydowego.
Paznokcie są już piękne, kolorowe, więc przychodzi czas na zabezpieczenie ich. Na sam koniec nakładamy top. Ten, którego ja używam ma też warstwę dypresyjną, ale możecie zakupić ten bez warstwy. Zarówno jak bazę i kolorowy lakier - trzymamy w lampie do momentu utwardzenia. 
Gdy top jest już utwardzony, przemywamy lepką warstwę wacikiem nasączonym cleanerem.

I gotowe! Możemy się cieszyć pięknym manicure nawet do miesiąca!

 
Plusy manicure hybrydowego
  • nie zdziera się i nie wymaga poprawek
  • jest wygodny
  • odpowiednio robiony nie niszczy paznokci
  • robi się go raz/dwa razy w miesiącu
Minusy manicure hybrydowego
  • nie da się go zrobić "na szybko"
  • jednorazowo trzeba wydać większą sumę na zakup całego sprzętu
  • jeśli lubimy zmiany, mani będzie szybko się nudził

Lubicie posty tego typu? Nosicie hybrydy? 
Robicie je same, czy jednak chodzicie do kosmetyczki? 
Piszcie w komentarzu wasze zdanie i opinie na ten temat! 
Copyright © 2014 jolkens - blog ♥ , Blogger